Leczenie PMS – najważniejsze fakty

Zespół napięcia przedmiesiączkowego zwykle pojawia się około trzech do pięciu dni przed pierwszym krwawieniem. Nie każda kobieta przeżywa go tak samo intensywnie, wiele skarży się jednak, że PMS uniemożliwia im normalne funkcjonowanie. Na PMS składają się zarówno objawy typowo fizyczne, jak i psychiczne. Są one przy tym uciążliwe nie tylko dla samej kobiety, ale i dla osób, które znajdują się w jej otoczeniu.

Czy można walczyć z PMS?

Pytanie o to, czy można walczyć z zespołem napięcia przedmiesiączkowego jest jednym z tych, które najczęściej zadają kobiety. Jeszcze nie tak dawno można było odnieść wrażenie, że problemowi temu nie poświęca się zbyt wiele uwagi, a tym samym walka z nim również nie należy do zadań prostych. Dziś wiemy jednak, co wywołuje PMS, a tym samym jesteśmy też w stanie zaradzać generowanym przez te zjawisko problemom. Co ważne, możemy to robić na wiele sposobów.

Leczenie PMS - najważniejsze fakty

Nie bój się lekarza

Lekceważący stosunek do PMS, z jakim mieliśmy do czynienia w minionych dziesięcioleciach, ma wpływ również na dzisiejsze postawy kobiet. Wiele z nich wstydzi się mówić o swoich problemach, ignoruje je albo próbuje tłumaczyć w sposób niezgodny z rzeczywistością. W rezultacie, ciągle jeszcze można spotkać kobiety, które nie szukają wsparcia ze strony lekarza nawet wiedząc, że wsparcie to jest im bardzo potrzebne. Tymczasem współcześnie ginekolog może naprawdę wiele, a jego ocena sytuacji w połączeniu z nowymi odkryciami medycyny jest w stanie pomóc nawet osobom, u których objawy PMS są bardzo intensywne.

Siła ziół

Nie zawsze trzeba zresztą sięgać po leki, które ingerują w gospodarkę hormonalną organizmu w brutalny sposób. Czasem pomagają te preparaty, które bazują przede wszystkim na możliwościach, jakie otwierają przed nami zioła. Takim środkiem jest, między innymi, Castagnus – tabletki, które wykorzystują moc niepokalanka mnisiego (więcej na stronie http://www.castagnus.pl). Roślina ta jest aktywnym składnikiem leku, a ponieważ hamuje wydzielanie prolaktyny, wpływa korzystnie na gospodarkę hormonalną. To bezpieczne i skuteczne rozwiązanie, które pomogło już tysiącom kobiet.

Podobne artykuły: